Co mi w duszy gra

Foto: pixabay.com

Foto: pixabay.com

Dzisiaj pora na ostatni wpis związany z blogowym wyzwaniem Kobieca Strona Blogsfery. Tym razem co nieco o kategorii bloga. Dlatego zapraszam na ten krótki wpis. Może sprawi on, że zostaniecie ze mną na dłużej…

Można by powiedzieć, na pierwszy rzut, że nazwa Co Robi Mama, od razu do nas woła swoim parentingowym charakterem. Może i racja, ale ja Wam mówię – nie oceniajcie książki po okładce.

CoRobiMama.pl w zamyśle jest jednak blogiem lifestylowym, a że mamą już będę zawsze, to powiew parentingu będzie się uwidaczniał. Śledząc mojego bloga będziecie mogli poznać mnie lepiej. Nieraz napiszę o tym, czym chciałabym się podzielić ze światem. Czasem wyrzucę co mi leży na wątrobie, a jeszcze innym razem będziecie mogli przeczytać o tym co aktualnie mi w duszy gra. Będą posty przemyślane, zaplanowane, ale i również spontaniczne, napisane z potrzeby chwili i w kilka minut.

Mam nadzieję, że taka forma będzie Wam odpowiadać i czytelników będzie coraz więcej, a to dla mnie najlepsza motywacja do dalszej pracy nad blogiem i jego udoskonalaniem. Dopiero uczę się blogowania i mam nadzieję, że wciąż będziecie ze mną jak już na dobre się w tej branży odnajdę.

Aby być na bieżąco, to wbijajcie na mój profil na facebooku, google+ czy instagramie. Tam będę wrzucała m.in info o najnowszych postach, a jeśli już tam jesteście, to wiedzcie, że dla mnie każdy Like, Plusik czy komentarz jest też ważny, bo wtedy wiem, że nie robię tego tylko dla siebie i przy okazji internety zwiększają zasięg wyświetlania moich postów 😉

Dziękuje, że ze mną jesteście. Pozdrawiam.

Asia.

 

2,292 total views, 1 views today

  • życzę powodzenia i będę zaglądać :)

  • Marzena

    Wystarczy uważniej przyjrzeć się kategoriom bloga i widać, że nie jest on poświęcony tylko dzieciom, ale również innym ciekawym tematom :)

  • To jest właśnie to… Często czytelnik patrząc na domene usuwa bloga listy czytelniczej bo wskazuje na kategorię której nie lubi czytać, ale z doświadczenia wiem, że każda matka jest kobietą prowadzenie bloga parentingowego wcale nie oznacza że będzie o pieluszkach.

    Ps. Dziękuje za udział w wyzwaniu i zapraszam na kolejne oraz na konkurs który rusza jutro koło 17 :)

  • Mówiłam już, że w temacie parentingu nie da się długo siedzieć? 😀

  • Powodzenia Asiu! :)

  • Joanna Gliniecka

    Nie samym dzieckiem żyje człowiek 😉 O to w tym chodzi, by nie skupiac się tylko na pisaniu o dzieciach :)