Chusteczki oczyszczające NIVEA Creme Care

 

nivea, chusteczki nivea, nivea creme care

Ostatnio miałam przyjemność testować Chusteczki oczyszczające NIVEA Creme Care. Króciutka relacja już na blogu :) 
Jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy to na co dzień jestem raczej zwolenniczką pianki do mycia twarzy, lub płynu micelarnego, ale uważam, że te chusteczki NIVEA są super alternatywą tradycyjnych metod, kiedy nie mamy na nie czasu lub warunków.

Czasami, kiedy była taka konieczność to usuwałam makijaż chusteczkami dla niemowląt i cieszę się, że powstały chusteczki dedykowane właśnie w tym jednym, konkretnym celu.

Co do samych chusteczek NIVEA i ich działania. Pierwsze, co zwróciło moją uwagę to zapach… mogłabym go podciągnąć to serii „zapachy dzieciństwa”, bo jakoś tak mi się skojarzył :-) A co do działania, potwierdzam słowa producenta – dokładnie oczyszczają. Nie miałam okazji sprawdzić, czy wodoodporny makijaż, ale makijaż na pewno. Po użyciu skóra zostaje delikatnie nawilżona.

Co do składu, to nie będę się tu na ten temat jakoś specjalnie rozpisywać, bo niestety jak czasem w produktach NIVEA bywa, jakoś szczególnie nie powala, wiec i tym razem ciężko było o miłe zaskoczenie, ale nie zmienia to faktu, że kosmetyki NIVEA od lat goszczą w mojej rodzinie.

Reasumując to te chusteczki na pewno zagoszczą u mnie na stałe. Nawet zamierzam zabrać je ze sobą do szpitalnej torby, bo w warunkach szpitalnych, szczególnie po porodzie lub ewentualnym cięciu przykuta do łóżka, na pewno będę miała trudność z odświeżeniem się, a te chusteczki na pewno mi to ułatwią.

1,607 total views, 2 views today

  • Dobra sprawa takie chusteczki, zwłaszcza na wyjazdach:)