7 faktów o autorce (KSB1)

7faktów o autorce, kobieca strona blogsfery

Dzisiaj macie kolejną szansę dowiedzieć się czegoś więcej na mój temat. 7 faktów o autorce to pierwszy temat z blogowego wyzwania Kobieca Strona Blogsfery, którego pomysłodawczynią jest Kamila, autorka bloga „W trampkach do celu”.  Pisać o sobie nie jest łatwo, ale postanowiłam podzielić się z wami rzeczami, o których tak na prawdę na co dzień już tak nie myślę, ale są one w dalszym ciągu jednak faktami dotyczącymi mojej skromnej osoby.

A więc czas start.

1. Pochodzę z Jarosławia. Jest to piękne miasto położone w województwie podkarpackim, które niestety powoli się wyludnia. Nie mieszkam już tam od 10 lat, ale często bywam i uwielbiam spacery po tamtejszej starówce. Świetna baza wypadowa na spędzenie letniego weekendu. Jest dużo do zwiedzania. Na filmiku mała część z tego co można tam zobaczyć.

2. Po ciąży ubyło mi… 15 kg! Tak ubyło. O tym jakim „cudem” napiszę w jednym z przyszłych postów.

3. Z wykształcenia jestem chemikiem. A nawet mam studia trzeciego stopnia z tej dziedziny. Kiedyś może wiązałam z tym przyszłość (no musiałam skoro wybrałam takie studia), ale dzisiaj jakoś nie wyobrażam sobie pracy w „mojej” branży. W sumie to chyba ciąża tak poprzestawiała mi w głowie, choć etykiety pod względem składu to czytam teraz ze zdwojoną częstotliwością. Na studiach poznałam męża, a nasze poniższe zdjęcie było nawet na billboardzie reklamującym nasz wydział.

Fot. Izabela Poplewska

Fot. Izabela Poplewska

4. Lubię oglądać seriale o tematyce medycznej. Mnóstwo znajomych się przez to dziwi, że sama nie poszłam na medycynę. Szczerze, wam powiem, że kiedy wybierałam kierunek studiów, to nawet mi to przez myśl nie przeszło, ale gdyby czas się cofnął to możliwe, że zamiast na mat-fiz, poszłabym na bio-chem, a potem kto wie 😉 Ale gdybać to sobie mogę.

5. Mój ulubiony film to „Legalna Blondynka”. Znam na pamięć i chyba jest to jedyny film, który mogę oglądać jeszcze wiele razy. Tak na prawdę jest to wg mnie film bardzo motywujący i daje zastrzyk energii do działania. Mówi o tym, że jeśli tylko chcemy, to można osiągnąć co tylko się zapragnie.

6. W dzieciństwie ukończyłam Ognisko Baletowe. W sumie do dziś nie wiem skąd się tam wzięłam. Zaczęłam tańczyć jak miałam  niecałe 9 lat i nie schodziłam ze sceny przez kolejne 11. Do dzisiaj jak się dobrze rozgrzeję, to jestem w stanie zrobić szpagat, w siadzie płaskim dotknę głową kolan, a stojąc tak, że kostki mi się stykają, jestem w stanie podczas skłonu położyć dłonie płasko na ziemi bez ugięcia kolan, więc chyba nie tak źle ze mną z racji „mojego wieku” co?

7. Od ponad dwóch lat nie przespałam ciągiem ani jednej nocy… Tak tak. Takie są niestety uroki macierzyństwa. Wiele kobiet cierpi na bezsenność podczas ciąży i dopadło to również i mnie i to dość we wczesnym stadium ciąży.

Jak się domyślacie, ciąża nie trwa dwa lata, ale jej mały skutek wciąż ma wpływ na moje nocki 😉 choć już zaczynam widzieć światełko w tunelu.
Kilka rzeczy na mój temat możecie również przeczytać >tutaj<, a dziś to już na tyle.

Pozdrawiam

Follow me 😉

2,054 total views, 1 views today

  • Też uwielbiam legalną blondynkę! 😀 A Jarosław – piękne miasto! Kręciliśmy tam teledysk z Arkiem Kłusowskim, który zresztą też jest stamtąd. Ja jestem z Rzeszowa, więc stosunkowo niedaleko. I niestety, ale mnie też dopadła ta nieszczęsna bezsenność w ciąży.. A teraz już mój Maluch nie daje mi spać 😉

    • Zakładam, że pojawicie się w Rzeszowie u rodziców na święta? Zapraszam do siebie na kawę :) lub herbatę :)

      • Chętnie skorzystałabym z zaproszenia, ale w tym roku Święta spędzamy u moich teściów, na Mazurach! 😉

  • Mnie też ubyło sporo po ciąży, teraz w końcu warzę tyle ile w liceum hehe :p I też uwielbiam Legalną blondynkę oglądałam ją już tak wiele raz w życiu jak Kogel Mogel :) A do nieprzespanych ciągiem nocy już sie przyzwyczaiłam, takie życie, ale przecież żadna z nas mimo wszystko nie zmieniłaby go na inne. :) Fajny wpis, fajnie było Cię bardziej poznać.:) Pozdrawiam

    • Też ważę tyle co w liceum, a jak chciałam się odchudzać to jakoś nigdy nie mogłam do tej upragnionej wagi dojść. Niektórzy mówią, że jak ja to powinnam tylko rodzić dzieci.
      Kogel Mogel też już oglądałam wiele razy. To pierwszy film, który oglądałam z moim mężem jak zostaliśmy oficjalnie parą 😉

  • Ojeej chemia! Jesteś moją idolką! Ja do tej pory z chemii wiem tyle, że dzieci nie mogą pić odplamiaczy i jeść proszków do prania 😉

    • Na pewno wiesz więcej niż Ci się wydaje 😉
      Na początku nie przepadałam za chemią, ale wyczaił to mój pierwszy nauczyciel i powiedział, że skoro z przedmiotów ścisłych mam dobre oceny, to z chemii też muszę i uwziął się na mnie do tego stopnia, że na koniec gimnazjum miałam już 6 :) a idąc do LO wiedziałam, że będę chciała studiować jakiś kierunek związany z chemią.

  • AniaGotuje.pl

    A znasz ten serial medyczny nowy Knick? Rewelacja – polecam Ci!

    • O nie znam. Kurcze widzę, że to już drugi sezon, ale akurat w Chirurgach mam przerwę zimową to będzie czas trochę nadrobić. Widzę, że starsze klimaty. Z takich ciut dawniejszych czasów to lubię Z pamiętnika położnej,ale to już są jakieś lata 60te.

      • AniaGotuje.pl

        Daj znać czy Ci się podoba.. ja jestem oczarowana. Uwielbiam powieści historyczne i takie właśnie klimaty w filmach.. A Chirurgów nie oglądam.. może spróbuję.

        • Chirurgów polecam :) Już teraz leci 12-sty sezon 😉

  • Studentteżpotrafigotować

    ależ tu schludnie i ładnie.

  • Miło mi że skusiłaś się na udział w wyzwaniu :)
    Podziwiam że jesteś chemikiem, w czasach szkoły lubiłam się bawić w chemiczne eksperymenty, ale to ostatecznie dla mnie czarna magia.

    No i gratuluje tych 15 kg. :)

    • Mam nadzieję, że córa da mi napisać coś na kolejne tematy 😉

  • Joanna Gliniecka

    seriale medyczne – toż tam jest cała masa „bajki medycznej” i błędów… Moja przyjaciółka pielęgniarka je ogląda i twierdzi, że musi stać się konsultantem medycznym tych seriali, bo dzieją się tam dziwne rzeczy

    • to to ja wiem. Po prostu jakoś mi takie tło najbardziej odpowiada do tych wszystkich zawiłości i miłosnych splotów akcji.

  • Oj pamiętam te nieprzespane noce ale pocieszam w końcu będzie lepiej😉

    • Mam nadzieję…. Przynajmniej z kilka razy chciałabym się wyspać zanim zajdę w kolejną ciążę 😉

      • U mnie jest różnica 26 miesięcy między córka a synem. I tak jak mówisz przed drugim dzieckiem zdążyłam się wyspać dosłownie kilka razy😊. Za to teraz jedno ma 9 drugie 7 lat i już mnie nawet w weekend rano nie budzą. , za często😉

  • O kurcze nr 7 :/ współczuję. Oby szybko minęło!
    Podziwiam za chemię, moja mama jest chemikiem, ja natomiast nigdy nie mogłam się do tego przedmiotu przekonać 😉

    • Czyli nie wyssałaś z mlekiem jak to się mówi?
      Mój mąż też jest chemikiem 😉 znajomi mówią, że Zu będzie geniuszem, a ja podejrzewam, że może się jej odwinąć całkiem w drugą stronę 😉

  • Chemia była moją zmorą w liceum :) Podziwiam wszystkich, którzy ogarniają ten temat.